Wojtek Senderski
1/5
Zdecydowanie odradzam współpracy ze Zdrofitem. Kilka miesięcy poszedłem pierwszy raz na siłownię Zdrofit. Miałem zamiar chodzić na siłownię regularnie, stąd zdecydowałem się założyć w recepcji karnet. Plany się zmieniły i po jednorazowym wejściu nie byłem więcej na siłowni. Następnie zacząłem regularnie dostawać maila z poleceniem zapłaty za każdy kolejny miesiąc. Poprosiłem więc aby rozwiązać to w ten sposób abym dopłacił za koszt jednorazowego wejścia oraz koszty założenia karty ponieważ zmieniłem plany i nie mam zamiaru korzystać z siłowni. Dział windykacji odrzucił te rozwiązanie mówiąc, że podpisałem Deklarację Członkowską z której wynika, że zgodziłem się na Ogólne Warunki Umowy i czy będę chodził na siłownię czy nie to muszę zapłacić za karnet na okres 12 miesięcy.
Problem jest w tym, że po moim powiedzeniu w recepcji, że chcę założyć karnet nikt nic mi nie powiedział o tym jak wyglądają podstawowe warunki współpracy, na ile zawierana jest umowa, czy jest możliwość zrezygnowania itd. Dostałem jedynie informację w którym miejscu trzeba Deklarację Członkowską trzeba podpisać, z której tak na prawdę jedynie wynika jaka jest nazwa karnetu którą posiadasz oraz ile wynosi płatność za miesiąc. Wszystkie ważne informacje, są zawarte w Ogólnych Warunkach Umowy, czyli dokumencie odrębnym od Deklaracji Członkowskim, który nie został mi w żaden sposób przedstawiony przy recepcji ani mailem. Jest on dostępny na stronie internetowej Zdrofit. Pod koniec Deklaracji zawarty jest jednak zapis, że zapoznałeś się z Ogólnymi Warunkami Umowy i Regulaminem i akceptujesz je. Na podstawie tego zapisu Zdrofit odrzuca moje wszelkie próby rozwiązania umowy.
Mam pewne domysły skąd może wynikać taka praktyka nieinformowania klienta o warunkach współpracy, bo mam znajomych którzy pracują w Zdrofit i wiem, że osoby pracujące na recepcji dostają premię do podziału w sytuacji gdy zostanie zawarta umowa na 12 miesięcy. Czy więc w sytuacji gdy klient ma zamiar pójść już na siłownię i zależy mu na czasie to czy z perspektywy niektórych recepcjonistów nie lepiej wcisnąć mu te umowę na którą dostaniesz premię, a nie zacząć tłumaczyć mu że ma kilka opcji wyboru i żeby sam zdecydował która mu odpowiada i z czym się każda opcja się wiąże?
Dział reklamacji Zdrofit podobnie jak dział windykacji odrzucił moje zgłoszenie z uwagi na fakt, że nie ma dostępu do rozmów zachodzących między pracownikami a klientami, stąd w całości
opierają opierają swoje stanowisko na Deklaracji Członkowskiej którą z nimi zawarłem.
Moje wnioski są takie, że Zdrofit działa w sposób nieprzejrzysty i budzący kontrowersje. Umowa podpisywana z nimi jest mało czytelna i niewiele z niej wynika, a na dodatek wewnętrznie zachęcają pracowników do zawierania umów na okres 12 miesięcy bez możliwości ich wypowiedzenia co razem daje pole do dużych nadużyć względem klientów.
Chętnie posłucham waszych opinii co o tym sądzicie. Zastanawiam się czy zostawić tę sprawę, czy brnąć dalej…